previous arrow
next arrow
Slider

Ziemie Jałowe – za garść gibsonów

Co zrobić, żeby nie zwariować w dzisiejszym świecie? Może wystarczy zwariować raz w roku na tydzień?

Wszystko jest zakrwawione. Kilka półprzytomnych osób leży bezwładnie w pomieszczeniu. Komuś z tętnicy szyjnej strumieniem tryska krew. Tym na granicy przytomności tylko się lekko ulewa w rytm słabo bijącego serca. Każdy ma podcięte gardło. Wygląda to kiepsko.

Do pokoju wbiega doktor Gruber ze swoim personelem medycznym. Po jego oczach widać, że to nie pierwsza styczność z tak kryzysową sytuacją. Może był na wojnie w Afganistanie? Omiata wzrokiem sytuację i momentalnie stawia diagnozę: – Dawca! Potrzebujemy dawcy do transfuzji krwi! Mamy tylko 60 sekund!

Nie ma chwili na zrobienie testów zgodności grupy krwi, zresztą nie są potrzebne, bo w przenikliwym spojrzeniu doktora widać, że potrafi ocenić, czy ktoś ma ORh+, czy ABRh-. Gruber wie, że każda sekunda zwłoki może doprowadzić do śmierci pacjentów. – Ty będziesz dawcą! – wskazuje na członka personelu medycznego. I nie czekając na reakcję, wbija mu w żyłę pośrodkową łokcia wenflon z wężykiem, a z drugiej strony wężyka wkłuwa się w ciało dogorywającego pacjenta.

Tym razem udaje się uratować życie pacjentów, ale na wszelki wypadek postanawia przenieść ich do kliniki w pokoju obok.

Spokojnie, to tylko fragment gry terenowej, która corocznie odbywa się w Będzinie.

Privacy Settings
We use cookies to enhance your experience while using our website. If you are using our Services via a browser you can restrict, block or remove cookies through your web browser settings. We also use content and scripts from third parties that may use tracking technologies. You can selectively provide your consent below to allow such third party embeds. For complete information about the cookies we use, data we collect and how we process them, please check our Privacy Policy
Youtube
Consent to display content from Youtube
Vimeo
Consent to display content from Vimeo
Google Maps
Consent to display content from Google